Czyli kolejna część ciekawych rozmów Ewy Drzyzgi z nastolatkami i ich rodzicami. Nie będziemy oceniać. Poddajemy pod uwagę, ALE NIE wszystkie dzieci dostają się na Oxford, mimo, że nie chodzą w kozakach na obcasie i się nie malują… a co do Maćka, który nie chce nazywać się Emo, a tak wygląda.. no jest momentami lepszy niż różowa Sylwusia… cóż powiedzieć - posłuchajmy lepiej komentarza Pani psycholog.