Rosyjski skoczek Iwan Uchow wystartował w mityngu Super Grand Prix w Lozannie kompletnie pijany! Jak dowiadujemy się z portali sportowych pił podobno redbulla z wódką. Efekt jest nieziemski - problem ze ściągnięciem spodenek, problem z zawiązaniem buta, a już największy problem z wykonaniem skoku. Nagroda publiczności gwarantowana.

Poniżej ten sam skok z innego ujęcia kamery - sportowiec miesiąca ;)